kobiety.net.pl

Nazwa: Hasło:
 
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
» Polityka cookie Kobiety.net.pl

Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  

 
Szukaj

   





 
Ankieta
Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane w pracy?





 
 

Filary trwałego związku
2016/8/10 11:20:00

Niektórzy ludzie są ze sobą przez długie lata, inni zmieniają partnerów co kilka miesięcy. Sztuki budowania trwałego związku nie nauczymy się niestety na lekcjach przysposobienia do życia w rodzinie, jednak możemy skorzystać z doświadczeń osób, którym się udało i które są ze sobą kilkanaście, a bywa że i kilkadziesiąt lat. Większość z nich zapytana o przepis na udany związek wspomina o trzech rzeczach: uczuciu, zaufaniu i kompromisach.


Miłość jest najważniejszym spoiwem i budulcem związków. To ona łączy ze sobą dwoje ludzi, to dla niej jesteśmy w stanie wiele wycierpieć, ale i ona daje nam najwięcej szczęścia, radości i satysfakcji. Bez niej nie może być mowy o długotrwałym związku, bo fascynacja fizyczna czy lek przed samotnością, które czasem popychają nas w ramiona tego, a nie innego człowieka, przegrywają w konfrontacji z trudami (bo nie zawsze jest łatwo i przyjemnie!) codziennego życia we dwoje. Jeśli naprawdę kochamy, jesteśmy w stanie wiele wytrzymać - nawet wyrzec się części samego siebie, a na pewno nie zrobimy tego dla najbardziej udanego seksu. Osoby tworzące dobre, mocne i stałe związki, często podkreślają, że kochają swego partnera nie „za” coś, ale „pomimo” czegoś. Mówi się, że miłość jest ślepa, ale to właśnie ta „ślepota” pozwala nam łatwiej zaakceptować wady i przywary ukochanej osoby.

Podobno „nie ma miłości bez zazdrości”. Może i rzeczywiście nie ma, ale jak w mało której dziedzinie, tak w relacjach między dwojgiem ludzie należy stosować zasadę „złotego środka”. Odrobina zazdrości może dodać nieco koloru naszym relacjom, sprawić, że poczujemy się jeszcze bardziej pożądane i piękne, ale bywa też uczuciem destrukcyjnym. Chorobliwa podejrzliwość, nadmierna kontrola, wreszcie awantury spowodowane zbyt późnym powrotem do domu czy nadmiernym (zdaniem partnera) zainteresowaniem inną osobą, mogą zniszczyć nawet najlepszy związek. Miłość nie powinna kojarzyć się z jakimikolwiek ograniczeniami wolności czy wyboru, bo staje się więzieniem i rodzi w ludziach chęć natychmiastowej ucieczki. Kochać można na sto, albo i na dwieście procent, zazdrość natomiast wymaga umiaru.

Trzecim ważnym spoiwem związku jest sztuka kompromisu. Każdy z nas ma w sobie większą lub mniejszą dawkę egoizmu i na ogół dążymy do tego, aby to „nasze” było na wierzchu. W miłości na egoizm nie ma zbyt wiele miejsca, choć nie powinniśmy się go całkiem wyrzekać. Każda z dwóch osób tworzących związek ma wobec niego swoje oczekiwania, plany i robi wszystko, aby je realizować. Dobrze, jeśli te plany i zamierzenia się pokrywają, gorzej gdy idziemy w dwóch różnych kierunkach, np. mężczyzna, chciałby mieć „kobietę domową”, gdy tymczasem ona marzy o zrobieniu kariery w ukochanym zawodzie, albo kobieta chciałaby spędzać sobotnie wieczory z ukochanym, a on woli piwo z kumplami… Jeśli zwiążą się ze sobą dwie silne osobowości, z których żadna nie ma zamiaru ustąpić, raczej nie wróży to dobrze ich związkowi – początkowe sprzeczki i nieporozumienia doprowadzą w końcu do coraz poważniejszych konfliktów, a w konsekwencji do rozstania. Sztuki kompromisu powinniśmy się uczyć od samego początku trwania naszego związku, tym bardziej, że w pierwszych tygodniach jesteśmy gotowi „nieba przychylić” ukochanej osobie i nawet największe ustępstwa przychodzą nam z łatwością. Jeśli wypracujemy sobie określone „schematy” dotyczące wspólnego życia (np. kumple w co drugą sobotę, praca na pół etatu), łatwiej będzie nam się porozumieć.

Błędem dość często popełnianym (zwłaszcza przez kobiety, niestety) są próby zmieniania partnera „na swoją modłę”. Mamy gdzieś tam w głębi duszy wyidealizowany obraz, w którego ramy próbujemy wtłoczyć naszego mężczyznę. Próby takie rzadko kończą się sukcesem, częściej rejteradą „wtłaczanego”. Pamiętajmy wiec, że wiążemy się na ogół z dorosłym facetem, u którego proces wychowawczy został już zakończony, a poza tym, przecież zakochałaś się w nim takim, jaki jest, a nie w swoich wyobrażeniach, jaki mógłby być!

Związek dwojga ludzi, aby rzeczywiście był udany i dawał nam wiele radości i satysfakcji, wymaga wiele pracy, starań i uwagi obojga partnerów. Jest jak roślina, która właściwie pielęgnowana może pięknie rosnąć, rozwijać się, kwitnąć i owocować, jednak jeśli zabraknie jej naszej pielęgnacji czy właściwych składników odżywczych – zginie. Nadmiar (w przypadku roślin - wody, w związku - niektórych uczuć) również nie jest wskazany.

I pamiętajmy: udany związek, to ten, gdzie panuje równowaga między „ja” i „ty”, a „my”. Jeśli potrafimy ją osiągnąć, otrzymamy w zamian wszystko – i miłość, i radość, i spełnienie.


()


 
 

WyslijPowiadom znajomego DrukujWersja do druku LinkDodaj link Kanal RSSKanal RSS

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat: miłość, partner, szczęście, związek


 


 


 
Przepis dnia: Pavlova biała z kiwi

Uzależnia i powoduje, że ci którzy szukali dotąd zastosowania dla "nadmiarowych" białek, mają problem co zrobić z żółtkami.»